• 8
  • 5
  • 18
  • 13
  • 4
  • 6

W naszym gimnazjum organizowane są w ramach Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży wymiany uczniów. Szkołami partnerskimi była szkoła z Hoyerswedy (Saksonia), a obecnie szkoła z Ahlen (Nadrenia Północna-Westfalia). Głównym celem wymiany jest doskonalenie umiejętności językowych a także poznawanie kultury i obyczajów tego państwa.

W lutym 2001 roku doszło do pierwszego spotkania nauczycieli obydwu szkół, celem wypełnienia wspólnego wniosku o dofinansowanie wymiany i podpisanie umowy. Pierwsza wymiana odbyła się w maju 2001 r. 15 uczniów i dwóch nauczycieli przyjechało do Polski. Program wymiany był opracowany wspólnie przez nauczycieli obydwu szkół. Uczniowie mieszkali w domach rodzinnych i razem z gospodarzami brali udział w zajęciach i wycieczkach. Zwiedzono Oświęcim i Kraków. W ramach zajęć warsztatowych wykonywali plakaty na temat: „Alkohol i narkotyki to nie dla nas”. Uczniowie brali również udział w terapii zajęciowej w Domu Pomocy Społecznej w Gorzycach. Kontakt z osobami starszymi i schorowanymi nastrajał do refleksji ale uczył także młodzież właściwych zachowań, empatii i porozumienia poza barierami wieku i zdrowia.
We wrześniu 2000 r. uczniowie polscy wraz z nauczycielami pojechali na tygodniowy pobyt do szkoły partnerskiej w Hoyerswerdzie. Brali udział w zajęciach lekcyjnych i wycieczkach. Zwiedzali Drezno oraz płynęli łódkami po Sprewie. W ramach zajęć warsztatowych, korzystając z dobrze wyposażonej kuchni, przygotowywali potrawy narodowe. Przebojem na postojach była zabawa AMSE ADAMSE.
Ze względu na zamknięcie szkoły niemieckiej byliśmy zmuszeni poszukać innej szkoły. Znaleźliśmy ją w Ahlen.

29.05 – 04.06.2005 r. doszło do spotkania w Turzy Śląskiej. 12 uczniów i dwoje nauczycieli przyjechało autobusem do Wodzisławia. Uczniowie również zamieszkali u rodzin. W czasie tygodniowego pobytu spotkali się z władzami gminy, zwiedzili Wodzisław, Racibórz, Oświęcim i Kraków.
Brali udział w zajęciach lekcyjnych i wspólnie spędzali czas wolny: na wycieczce rowerowej po okolicy, na dyskotece szkolnej, zorganizowano pożegnalne ognisko.

11.09 – 17.09.2005 r. nastąpiła rewizyta w Ahlen. Uczniowie polscy poznali niemiecką szkołę i wzięli udział w zajęciach lekcyjnych. Młodzież poznała miasto Ahlen i możliwości spędzania wolnego czasu. Zaplanowane wycieczki były bardzo trafnie dobrane. Uczniowie zwiedzili muzeum kopalni w Bochum, zobaczyli nowoczesny stadion Schalke 04 w Gelsenkirchen, zjedli obiad w klubie kibica Schalke 04, brała udział w zajęciach muzycznych zorganizowanych na terenie byłej kopalni oraz zwiedziła wystawę „Co pobudza moje zmysły”. Poznali również zabytki Dortmundu i Munster.

17.09 – 22.09.2007 r. wizyta kolejnej grupy Niemców w naszym gimnazjum. Zwiedzono miejsca kultu religijnego w Turzy Śląskiej i w Wodzisławiu. Porównywali architekturę i historię Wodzisławia i Ahlen. Bardzo przeżywali pobyt w muzeum w Oświęcimiu i podziwiali zabytki Krakowa. Brali udział w turnieju koszykówki i konkursie na kręgielni. Na wycieczce rowerowej mieli okazję zobaczyć malownicze meandry rzeki Odry.
Zwiedzili również jedną z najnowocześniejszych w Polsce oczyszczalnię ścieków. Na zajęciach warsztatowych tworzyli kronikę pobytu na wymianie. Tradycyjnie odbyło się również ognisko pożegnalne.

5.05 - 10.05.2008 r. nasi uczniowie pojechali z rewizytą do Ahlen. Wizyta rozpoczęła się spotkaniem u burmistrza miasta Ahlen. W ramach projektu „Kulinarne podobieństwa i różnice Polski i Niemiec” sporządzono listę potrzebnych produktów, zrobiono zakupy i ugotowano wspólne posiłki. W trakcie wycieczek zwiedzili Munster, Dortmund, Bochum i stadion Arena Schalke 04 w Gelsenkirchen. Jedna z rodzin gospodarzy zaprosiła wszystkich na grilowy wieczór pożegnalny. Na koniec mieli okazję pokibicować miejscowej II ligowej drużynie piłki nożnej.

21.09 – 26.09.2009 r. kolejna wizyta Niemców w naszym gimnazjum.

 


Uczniowie o wymianie...
4 maja uczniowie Naszej szkoły wyjechali na wymianę do swojej partnerskiej szkoly w Ahlen.
Już kolejnego dnia około godziny 12:00 byliśmy na miejscu . Mimo tego, że marzyliśmy o prysznicu zabrano nas do szkoły na obiad (w tym miejscu muszę pochwalić naszą szkolną stołówkę). Następnie udaliśmy się na rynek i do starostwa – tam poznaliśmy historię miasta oraz otrzymali broszury. Po południu rodziny zorganizowały nam czas wolny. Następnego dnia z samego rana pojechaliśmy do muzeum kopalni- jednak nie było to takie zwyczajne muzeum, ponieważ mogliśmy zobaczyć wiele nowoczesnych urządzeń. Mimo wszystko większe emocje wzbudziło w nas zwiedzanie stadionu Schalke 04 … owszem było to dla nas niezwykłe, ponieważ w Polsce jak na ten czas takich stadionów nie ma .
W środę byliśmy w szkole i wspólnie przygotowaliśmy posiłek (od zakupów produktów począwszy). Polacy gotowali żurek, sałatkę owocową oraz naleśniki . Niemcy zaś placki ziemniaczane oraz coś co ciężko mi nazwać w każdym razie był to puszysty twaróg z kawałkami czekolady – Niemcom bardzo smakował – nam niezbyt :P. Tego samego dnia byliśmy na basenie w Ahlen . Później zakupy w tym mieście – bardzo łatwo zauważyć, że tam wszyscy są równi … biały, czarny czy niepełnosprawny – w myśl zasady – „każdy inny-wszyscy równi”… sądzę, że pod tym względem Polska jest jeszcze bardzo „zacofana”.
Czwartek – pojechaliśmy pociągiem do Munster (w tym momencie muszę przyznać, że polska kolej jest bardzo „do tyłu”). W mieście zobaczyliśmy wiele zabytków; chodziliśmy około dwóch godzin … Munster (jak wszystkie niemieckie miasta) jest bardzo zadbane i czyste. Można tam spotkać wiele studentów i ... rowerów. Nawet w podziemiach dworca była specjalna „przechowalnia” dla ekologicznych jednośladów... jest tam więcej parkingów dla rowerów niż samochodów.
Przedostatni dzień spędziliśmy w szkole na lekcjach …. Nie zauważyłam aby ktoś przeszkadzał – co najwyżej byli bardzo znudzeni :D …. Oczywiście niektórym udało się „ulotnić” z jednej lekcji – uszło nam to płazem. Szkoła miała nieco inne zasady niż nasza – tam uczniowie mogli farbować włosy, malować paznokcie i kolczykować ciało, nie mogli zaś używać telefonów komórkowych! Niektóre uczennice innego wyznania muszą nosić luźne, skromne ubrania oraz chustę na głowie okrywającą włosy i szyję, … można powiedzieć, że to istne przeciwieństwo naszej szkoły. Po zajęciach udaliśmy do domów a potem byliśmy zaproszeni na imprezę pożegnalną do jednej z uczestniczek wymiany.
W sobotę czyli ostatniego dnia otrzymaliśmy wejściówki na mecz miejscowego klubu... emocje były ogromne, ponieważ klub przeszedł do drugiej ligi (Pani dyrektor uznała, że przynieśliśmy im szczęście). Muszę zaznaczyć, że byłam mile zaskoczona, gdy zobaczyłam wśród kibiców panie – mały około 70 lat, stały na meczu z szalikami i głośno kibicowały … w Polsce? sądzę, że nasze babcie co najwyżej pomodliły by się za naszą drużynę. Nie było tam agresji tylko ogromna radość.
Z Ahlen wyjechaliśmy około godziny 21:00.
Moim zdaniem to był dla nas bardzo dobry czas – poznaliśmy wielu nowych ludzi oraz kulturę Niemców. Nasz język angielski (bo przecież nim się posługiwaliśmy) został nieco podszlifowany . Chętnie wybiorę się tam raz jeszcze.

Autor: Tina Kościuk

Godło

Kontakt

Gimnazjum w Turzy Śl.

ul. Ligonia 2b
44-351 Turza Śl.
tel. 032 453 00 68
fax. 032 453 00 68

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Dyrektor: mgr Aleksandra Kubala

Zastępca dyrektora /społeczny/: mgr Justyna Tlołka

Sekretariat: Katarzyna Pawlica

Sekretariat czynny: 7:00 - 15:00

Dla rodziców

Kalendarz

sierpień 2017
tydz.pwścpsn
31123456
3278910111213
3314151617181920
3421222324252627
3528293031

b_150_100_16777215_00_images_loga_bip_logo_ops.png

Librus

b_150_100_16777215_00_images_loga_Bez_nazwy.png

Ważne linki